Oliwienie trybów relacji w intensywnych czasach

Leonzo z projektu Cuba, Los ultimos carboneros
Leonzo z projektu Cuba, Los ultimos carboneros ARTVENTURE
Misja przedsiębiorstwa funkcjonuje na różnych poziomach od deklaracji poprzez intencje, po fakty. Kiedy uczestnicy rynku mówią „sprawdzam”, wówczas liczą się fakty, nie deklaracje. Jakie powody z punktu widzenia społeczności usprawiedliwiają istnienie przedsiębiorstwa na konkurencyjnym rynku? Gdy jakość i cena produktów różnych producentów są zbliżone, czynnikami wyróżniającymi stają się inne determinanty. Innowacyjność marketingowa staje się głównym czynnikiem sukcesu. Naturalna i szczera komunikacja wspiera te mechanizmy. W tym obszarze jest również CSR. Działania te, dobrze zaprojektowane, trafiające do wszystkich grup interesariuszy są nie do przeceniania.

Pod rozwagę poddaję wprowadzenie konkretnego projektu CSR. Najpierw jednak zapraszam w podróż po świecie, z której wyniknie pewien plan działań CSR – wnioski pozostawiam czytelnikom.


„W epoce szybkiej komunikacji społeczeństw prowadzonej na skalę, jak nigdy dotąd,
odpowiedzialność społeczna biznesu naoliwia tryby relacji z interesariuszami”

Poszukiwanie inspiracji
Odsłona pierwsza: Lata sześćdziesiąte – Kuba. Krajem miotają skrajne siły polityczne. Ludzie chcą opieki medycznej, szkół dla dzieci, pracy i stabilnego życia. Paradoksalnie zwycięża komunizm, który przynosi społeczeństwu nader skromne życie. Tak jest do dzisiaj. Tylko w oczach tych ludzi pojawia się jakaś tęsknota.
Odsłona druga: Początek nowego milenium – Belgia (Walonia). Pewien przedsiębiorca, traci swój majątek, upada firma. Długi zabierają nie tylko to, co posiadał, ale również jego przyszłość. Przez kolejna lata trudno jest odbudować dawną wartość ekonomiczną. Człowiek staje na skrzyżowaniu dróg. Szuka odpowiedzi na pytania o sens życia.
Odsłona trzecia: Początek lat dziewięćdziesiątych – Polska. Tworzy się gospodarka rynkowa. Biznes się rozwija robiąc duży krok naprzód. Pomiędzy starym, a nowym światem tworzy się jednak przepaść kulturowa, która do dzisiaj nie może zostać zasypana. Oprócz rynku ekonomicznego nie powstał wystarczająco silny, różnorodny rynek marzeń, idei, dróg i wzorców życiowych. Popadliśmy w ubóstwo jednej ścieżki rozwoju człowieka. Jest ona dzisiaj jedynym społecznie docenianym wzorcem udanego życia. Inne, jak sztuka są wstydliwe. To jest marnotrawstwo ludzkich przeznaczeń!
Jest to obraz trzech światów, różnych epok - są one diametralnie różne, ale sprawy egzystencjalne każdego człowieka są do siebie zawsze podobne. Świat zmienia się na naszych oczach. Gdzie jest szczęście i długotrwała stabilizacja? Czy to jest w ogóle możliwe? Niektórym udaje się płynąć z falą, inni nie mają tyle szczęścia. Każdy człowiek jednak jest ważny, bo ludzie, to zbiór energii, wzajemnie się przenikającej.

Ów szczęśliwymi dzisiaj, bo prosto żyjącymi, aczkolwiek biednymi ludźmi na Kubie są ostatni wypalacze węgla drzewnego, nad Zatoką Świń. Tutaj w latach sześćdziesiątych starły się dwie siły: jedna niosła wolny rynek jako wartość, druga komunizm i ułudę szczęścia. Jak wiadomo komuniści zwyciężyli.

Przedsiębiorcą belgijskim jest Stéphane Noël, który jednocześnie zawsze rozwijał swoją pasję do fotografii.

Polska jest jednym z miejsc spotkania się tych dwóch światów, które zostały przedstawione na wielkoformatowych, unikatowych fotografiach w warszawskiej galerii Apteka Sztuki. Galeria ta we współpracy z agencją Public Relations ARTVENTURE tworzy programy przywracające znaczenie sztuki w życiu społecznym.
Sztuka, jeśli jest autentyczna potrafi uwrażliwić na świat i drugiego człowieka. Jest źródłem inspiracji i jednocześnie leitmotivem wspaniałych działań CSR.

Ta opowieść odnosząca się do trzech różnych epok w trzech krajach jest przykładem na to, jak zmieniają się koleje losu ludzi. To, co mogło być postrzegane jako szczęście za chwilę nim nie jest. Ludzie potrzebują otuchy, zainteresowania ich sprawami. Tak powstał projekt fotograficzny o wypalaczach węgla na Kubie, ale to mogło być każde inne miejsce, każda inna grupa społeczna. Jest ich wiele na całym świecie – zapomnianych, wykluczonych, outsiderów z przypadku i wyboru. W działaniach CSR warto sięgać po takie projekty. W sztuce jest mnóstwo inspiracji.

Wiele szczerych relacji pomiędzy ludźmi zostało zniszczonych w tych intensywnych czasach
Artysta-fotografik Stephan Noel, dzięki swojej empatii i umiejętności porozumienia zdołał uchwycić ludzkie życie w ułamku sekundy otwarcia migawki aparatu. Fotografie Stephane Noela to nadzwyczajne spotkanie z pokornymi, dumnymi ze swojej nadludzkiej pracy ludźmi, którzy wykonują ją z niesamowitą godnością. Prawdopodobnie jest to ostatnia generacja mężczyzn i kobiet niestrudzenie wykonujących ten sam rytuał, który pozwala przemienić drewno w węgiel. Sam fotografik mówi – „Kubańscy wypalacze węgla przywrócili mi wiarę w człowieka prawdziwego. Ich siła i umiłowanie do życia ponad wszystko i pomimo wszystko dało mi mocne oparcie. Mam nadzieję, że dzięki tym fotografiom, mogę szczerze i z szacunkiem im podziękować. Ci mężczyźni i kobiety, z ich wspaniałym duchem, odwagą, ofiarnością i prostotą życia, pojawili się przede mną jako bohaterowie, którzy w oczach pełnych emocji dostarczają nam dużej i pięknej lekcji o życiu. To pobudza nas do stawiania sobie wielu pytań…”


„Dobrobyt nie jest dany wszystkim. Tylko 20% ludności świata korzysta z niego.
Stephane Noel ukazał na swoich fotografiach, życie prawdziwe, które jest
wstydliwie ukrywane przez współczesną popkulturę. Artysta stał się medium
społecznej odpowiedzialności. Stawia on pytania, nie udziela odpowiedzi.
Uwrażliwia”


Jeśli w środku zainteresowań jest człowiek, a obok jest wrażliwy artysta, który jest zwierciadłem kondycji człowieka, po drugiej stronie musi być ktoś trzeci, kto w sposób przedsiębiorczy weźmie sprawy w swoje ręce. Na tym polega społeczna odpowiedzialność człowieka biznesu. Warto przynajmniej budować świadomość, że żadna społeczność, żaden człowiek nie jest sam. Dzisiaj nawet ta świadomość, że nie jest się samemu jest deficytowym dobrem. Czasami ludzie potrzebują otuchy, drobnego gestu solidarności. Każda firma ma potencjał, aby w jakimś zakresie pomagać społecznościom. Dla przedsiębiorców rodzinnych zwykle jest to coś naturalnego, co jest bliskie wartościom rodziny. Sztuka jest niezwykle wdzięcznym tematem działań CSR, bo odnosi się do tego, co jest bliskie nam wszystkim – tu dostrzec można wszystkie emocje, a jednocześnie jest spoiwem, a czasami tematem neutralnych rozmów.

Życie samo przynosi właściwe rozwiązania CSR
Sztuki wizualne mogą być włączane do projektów CSR, gdzie ważny jest obraz, pewien przekaz wizualny. W omawianym przykładzie, fotografie Stephana Noela poprzez swoją wrażliwość na drugiego człowieka mogą posłużyć jako platforma komunikacji z interesariuszami. Szansę na wyróżniającą się komunikacje zechcą być może wykorzystać firmy, które zatrudniają dużą liczbę nisko wykfalifikowanych, ale oddanych pracowników. To byłby hołd dla ich ciężkiej pracy.

Pewna polska firma biorąca udział w największych targach w swojej branży, postanowiła uczynić ze sztuki swój wyróżnik. Pośród tysięcy stoisk targowych z całego świata wraz ze swoimi produktami zaprezentowała dorobek artystyczny Fryderyka Chopina, a zapis nutowy jednego z utworów ozdobił wyroby firmy. W ten sposób firma zwróciła uwagę na swoje produkty, zapadając głęboko w pamięci uczestników targów międzynarodowych. Poprzez te działania firma promowała także wizerunek Polski, jako kraju o wielkim potencjale. Ten potencjał został przekuty w komunikacji marketingowej na siłę i potencjał marki firmy.

Projekty CSR z obszaru sztuk wizualnych będą właściwym wyborem dla wielu firm. Wszystko zależy od tego, z jakiego punktu wyprowadzi się główną myśl do strategii CSR. Leitmotivem może być temat przedstawiony w dziełach lub samo dzieło, z punktu widzenia dorobku kulturowego społeczeństwa lub jako obiekt kolekcjonerski. W tym przypadku korzyści odniosą firmy, które:
• oferują produkty modowe lub ekskluzywne,
• oferują produkty z ponad przeciętną marżą,
• uznały cechy wizualne swoich produktów za ważne
• uznały cechy wizualne, jakie zyskuje się w wyniku zastosowania ich produktów za ważne,
• obsługują klientów wymagających lub aspirujących do grona koneserów w życiu społeczno-kulturalnym
• obsługują klientów będących liderami opinii

Jest to związane z tym, że zmienia się postrzeganie marki firmy, ich właścicieli. Ociepla się ich wizerunek, jako ludzi wrażliwych i otwartych na świat i innych ludzi. Bo biznes to także relacje.

Podwójne znaczenie sztuki w działaniach CSR
Sztuki wizualne (malarstwo, grafika, fotografia, rzeźba) znajdują się w kolekcjach osób fizycznych, jak również podmiotów gospodarczych. Duże firmy o zasięgu światowym tworzą fundacje, które nabywają na rynku sztuki dzieła do swoich kolekcji w wielu krajach świata. W Polsce również koncerny międzynarodowe dokonują takich transakcji. Ich zbiory są już pokaźne, niekiedy udostępniane publiczności, częściej znaczącym kooperantom przy okazji spotkań biznesowych.
Firmy, zwłaszcza rodzinne mogą wykazać swoje zainteresowanie polską kulturą poprzez zakupy dzieł sztuki, niedużą pomoc finansową w wydaniu katalogów artystów, czy w organizowaniu wystaw. W zamian firmy otrzymują szerokie spektrum możliwości ekskluzywnej komunikacji. Każdemu takiemu działaniu mogą, a nawet powinny towarzyszyć eventy marketingowe, w których wezmą udział kluczowi i potencjalni klienci firmy. Tego rodzaju event, właściwie zaaranżowany staje się wydarzeniem marketingowym w działalności firmy.

Kolekcjonowanie sztuki jest osobistą przyjemnością lub przejawem społecznej odpowiedzialności biznesu za dobra kulturowe narodu
Wystawa prac fotograficznych Stephana Noela uzyskała wsparcie Delegation Wallonie-Bruxeles. Galeria Apteka Sztuki oraz agencja ARTVENTURE Public Relations są wspólnie wyłącznymi przedstawicielami artysty w Polsce. Sam artysta jest wymieniany w ArtFacts. Jego prace szybko zyskują na wartości. Zaangażowanie firmy, pragnącej realizować strategię CSR może polegać na wspieraniu działań artystycznych twórcy, a prezentowanie marki firmy w katalogach sztuki prowadzić może do przeniesienia znaczeń i skojarzeń przypisywanych sztuce na markę firmy.

Kreatywność sztuk pięknych jest jak scena globalnego teatru, gdzie każdy może zagrać swoją rolę przed publicznością świata. Sztuka ma znaczenie!

Zadaj pytanie autorowi: dariusz.szulc(at)artventure.pl

Facebook
Twitter
Trwa ładowanie komentarzy...